Moje ciało jak zwykle dało mi znać, że czas na wakacje. Ból gardła, który rozwinął się w ciemnościach nocy, obudził mnie nad ranem. Dobrze, skoro całe ciało mnie boli, to czas na regenerację. Okazało się, że potrafię spać pięć godzin w ciągu dnia, a wieczorem położyć się jakby nigdy nic. Może to przez upał… Czułam pulsujące we mnie cichutko życie i zaczęłam się zastanawiać, jak się musi czuć moja babcia, która ma prawie dziewięćdziesiąt lat. Lepiej się czujesz?- zapytała moja DP. Chyba lepiej. Tylko muchy szaleją po domu i nawet upał im nie straszny.
Slazaczka
Będzie o tym co mnie interesuje, otacza i gryzie. Tak, by nie było o niczym.
środa, 5 sierpnia 2026
piątek, 31 lipca 2026
niedziela, 26 lipca 2026
Jest taki dzień
Mama tylko „Sto lat” nie śpiewaj- wyszeptał mój nastolatek. Zmieniasz się… powiedziałam mu kilka dni wcześniej. Tylko nie wiem, czy na lepsze…aż chciałoby się powiedzieć „dzieci i ryby głosu nie mają”. Mają, choć czasami trudno się pogodzić z ich zachowaniem, czy tak zwanym swoim zdaniem. Moje mądre, a przede wszystkim inteligentne dziecko pozjadało już prawie wszystkie rozumy, więc coraz częściej sobie dyskutujemy. Oczywiście zaintonowałam „Sto lat”, choć z upływem lat widzę, że zdrowie i święty spokój są najważniejsze. Niedźwiedź pokonuje jakieś trzycyfrowe trasy na rowerze, a ja jeżdżę po najbliższej okolicy w ślimaczym tempie. Jak to podpowiedział chat, jest to niskie cardio. Paznokcie przestały boleć, więc czas wybrać się w góry!
środa, 22 lipca 2026
Braki
Czasami znajdujemy się tak blisko tej osoby. Nie wiem, czy konkretnej, ale fajnie jest poczuć…coś poczuć. To znak, źe jednak nie skamieniałam.
piątek, 17 lipca 2026
czwartek, 16 lipca 2026
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























