środa, 5 sierpnia 2026

Upał

 Moje ciało jak zwykle dało mi znać, że czas na wakacje. Ból gardła, który rozwinął się w ciemnościach nocy, obudził mnie nad ranem. Dobrze, skoro całe ciało mnie boli, to czas na regenerację. Okazało się, że potrafię spać pięć godzin w ciągu dnia, a wieczorem położyć się jakby nigdy nic. Może to przez upał… Czułam pulsujące we mnie cichutko życie i zaczęłam się zastanawiać, jak się musi czuć moja babcia, która ma prawie dziewięćdziesiąt lat. Lepiej się czujesz?- zapytała moja DP. Chyba lepiej. Tylko muchy szaleją po domu i nawet upał im nie straszny.







niedziela, 26 lipca 2026

Jest taki dzień




 Mama tylko „Sto lat” nie śpiewaj- wyszeptał mój nastolatek. Zmieniasz się… powiedziałam mu kilka dni wcześniej. Tylko nie wiem, czy na lepsze…aż chciałoby się powiedzieć „dzieci i ryby głosu nie mają”. Mają, choć czasami trudno się pogodzić z ich zachowaniem, czy tak zwanym swoim zdaniem. Moje mądre, a przede wszystkim inteligentne dziecko pozjadało już prawie wszystkie rozumy, więc coraz częściej sobie dyskutujemy.  Oczywiście zaintonowałam „Sto lat”, choć z upływem lat widzę, że zdrowie i święty spokój są najważniejsze. Niedźwiedź pokonuje jakieś trzycyfrowe trasy na rowerze, a ja jeżdżę po najbliższej okolicy w ślimaczym tempie. Jak to podpowiedział chat, jest to niskie cardio. Paznokcie przestały boleć, więc czas wybrać się w góry! 

Na jagody

 


środa, 22 lipca 2026

Braki

 Czasami znajdujemy się tak blisko tej osoby. Nie wiem, czy konkretnej, ale fajnie jest poczuć…coś poczuć. To znak, źe jednak nie skamieniałam.