Już trzeci raz w tym tygodniu jemy tę sałatkę. Jeszcze się nam nie znudziła. Jest pyszna i jak to mówi Mały: "mama jest mistrzynią dań z makaronami":) Sam przepis przechwyciłam na urodzinach Asi. Mięsa mogę nie spróbować, ale jeśli w daniu jest kuszący ziolono-biały makaron i czosnek, to na pewno się nie oprę. Jedząc tę potrawę myślę o mamie Mądrego, która robi najlepsze zapiekanki z pieczarkami:) Musicie jej koniecznie spróbować.
Składniki:
25 dag makaronu np. Primo Gusto Pasta Fantastica
jeden brokuł
25 dag pieczarek- 10 sztuk
Vegeta
3 ząbki czosnku
3 łyżki majonezu
5 łyżek śmietany 18%
3 łyżki masła
Brokuł dzielimy na małe różyczki gotujemy w osolonej wodzie maksymalnie 7 minut. Makaron przygotowujemy wg. przepisu na opakowaniu. Drobno pokrojone pieczarki smażymy na maśle. Do smaku dodajemy trochę Vegety. Ten wytworzony podczas smażenia sos powinien wyparować, wówczas możemy je wyłączyć. Na odcedzone brokuły, makaron, wykładamy usmażone pieczarki. Do sosu z majonezu i śmietany wyciskamy ząbki czosnku, można dodać szczyptę soli.Całość delikatnie mieszamy i jeszcze ciepłe wykładamy na talerze. Smacznego!
piątek, 9 maja 2014
Gołąbki
Fanem gołąbków w naszym domu jest bezapelacyjnie Mały. Do tej pory gołąbki kojarzyły się mu z osobą babci Poli, która wielokrotnie przygotowywała mu ten smakołyk. Najlepsze wychodzą właśnie z młodej kapusty. Liście wówczas łatwo odchodzą z całej główki i są niebywale miękkie.
Składniki:
6 liści młodej kapusty
woreczek ryżu
pół kilograma mięsa mielonego np. wieprzowo-wołowego
przyprawy
mały przecier pomidorowy
krojone pomidory w puszce
olej rzepakowy
Liście wkładamy do sporego garnka i zalewamy wrzątkiem z czajnika. Gotujemy woreczek ryżu. Mięso dusimy lub smażymy z przyprawami. Nie powinno być surowe. Łączymy z ryżem. Wyjmujemy po jednym liściu, odkrawamy twardszą część łodygi i nakładamy kilka łyżek mięsa z ryżem. Składamy. Można również obwinąć nicią. Gołąbki układamy w nagrzanym rondlu lub patelni i dusimy pod przykryciem godzinę. Na koniec wykładamy pomidory z puszki, a przecier mieszamy z niewielką ilością wody i przyprawą lub ziołami do smaku. Można to danie zostawić do "przegryzienia" na noc. Smacznego!
Składniki:
6 liści młodej kapusty
woreczek ryżu
pół kilograma mięsa mielonego np. wieprzowo-wołowego
przyprawy
mały przecier pomidorowy
krojone pomidory w puszce
olej rzepakowy
Liście wkładamy do sporego garnka i zalewamy wrzątkiem z czajnika. Gotujemy woreczek ryżu. Mięso dusimy lub smażymy z przyprawami. Nie powinno być surowe. Łączymy z ryżem. Wyjmujemy po jednym liściu, odkrawamy twardszą część łodygi i nakładamy kilka łyżek mięsa z ryżem. Składamy. Można również obwinąć nicią. Gołąbki układamy w nagrzanym rondlu lub patelni i dusimy pod przykryciem godzinę. Na koniec wykładamy pomidory z puszki, a przecier mieszamy z niewielką ilością wody i przyprawą lub ziołami do smaku. Można to danie zostawić do "przegryzienia" na noc. Smacznego!
piątek, 18 kwietnia 2014
Paszteciki w cieście francuskim
Ilekroć przyjeżdżają do nas na obiad teściowie Małemu włącza się guziczek "coś innego". Tak było i tym razem. Barszcz czerwony to jedna z jego zup faworytek. Nie uśmiechało mi się lepienie uszek, więc postanowiłam zrobić paszteciki. Wyszły przepyszne, a Mały żałował, że tak szybko się skończyły, bo on sam z trzynastu sztuk zjadł pięć....
Składniki na farsz:
60 dag łopatki wieprzowej
1 cebula
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
przyprawy
1 jajko
2 kromki ciemnego pieczywa
pieprz, sól, gałka muszkatołowa
Składniki na ciasto
2 szklanki mąki pszennej
1 kostka margaryny
2 łyżki kwaśnej śmietany
1 jajko
Mięso kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy z warzywami, bez przypraw. Ostudzone mielimy lub przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Chleb moczymy w wywarze i również dodajemy do naszej masy. Na koniec jajko z przyprawami do smaku. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy i odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny. Powinno się dobrze schłodzić. Następnie bierzemy kawałek ciasta, formujemy w dłoniach spory placuszek, nadziewamy mięsem i lepimy z niego pieróg w kształcie księżyca. Paszteciki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy na złoty kolor w temperaturze około 180 stopni 20-30 minut. Smacznego!
Składniki na farsz:
60 dag łopatki wieprzowej
1 cebula
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
przyprawy
1 jajko
2 kromki ciemnego pieczywa
pieprz, sól, gałka muszkatołowa
Składniki na ciasto
2 szklanki mąki pszennej
1 kostka margaryny
2 łyżki kwaśnej śmietany
1 jajko
Mięso kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy z warzywami, bez przypraw. Ostudzone mielimy lub przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Chleb moczymy w wywarze i również dodajemy do naszej masy. Na koniec jajko z przyprawami do smaku. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy i odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny. Powinno się dobrze schłodzić. Następnie bierzemy kawałek ciasta, formujemy w dłoniach spory placuszek, nadziewamy mięsem i lepimy z niego pieróg w kształcie księżyca. Paszteciki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy na złoty kolor w temperaturze około 180 stopni 20-30 minut. Smacznego!
Szuba
Nastał czas Wielkiego Tygodnia. Przedświąteczne porządki ruszyły pełną parą. Za oknem słychać hałas silnika kosiarki. Zdążyłam umyć okna, pomimo, że w ubiegłym tygodniu pogoda nas nie rozpieszczała. Coraz bardziej lubię te święta, zwłaszcza gdy są ciepłe i słoneczne. Dawniej jeździliśmy do babci Poli na Wielkanoc. Nie mogłam się nadziwić po co im taki wielki kosz z jedzeniem:) W domu mieliśmy malutki i taki mam dzisiaj. Jedzenie święciło się u sióstr. Oczywiście uczestniczyła w tym wydarzeniu nasza wesoła gromadka. Poniedziałek Wielkanocny...nie wiem, czy mój wujek ma świadomość jak wesołe dzieciństwo dzięki jego wybrykom miałyśmy. Wujek czekał z wężem ogrodowym przy wejściu do domu i urządzał prawdziwy Lany Poniedziałek. Krzyki mokrych bratanic było słychać w całej okolicy.
Szuba, to potrawa, którą poznałam dzięki pewnemu małżeństwu z Ukrainy. Owi znajomi przyjechali do nas z wizytą pod koniec lat dziewięćdziesiątych . Parali się handlem złotem na katowickim Szaberplacu. Od tego czasu moja mama w okresie postu robiła dwie spore miski tej sałatki. Jedną dla ojca, a drugą dla nas:) Mały niestety nadal jest na etapie mini porcji. Druga Połówka nadrabia:)
Składniki
25-30 dag śledzi matiasów
1 cebula
4 ziemniaki
dwie marchewki
2 buraki
6-9 łyżek majonezu
Marchew, buraki i ziemniaki myjemy i gotujemy w mundurkach do miękkości. Studzimy i obieramy.
Śledzie kroimy na małe kawałeczki i układamy w płaskim naczyniu. Na śledzie drobno pokrojoną cebulę. Ziemniaki ścieramy na grubej tarce można bezpośrednio na śledziki z cebulką. Równomiernie rozkładamy i smarujemy dwiema łyżkami majonezu. Następnie ścieramy marchewkę, smarujemy majonezem. Na koniec buraczki i wykańczamy majonezem. Smacznego!
Szuba, to potrawa, którą poznałam dzięki pewnemu małżeństwu z Ukrainy. Owi znajomi przyjechali do nas z wizytą pod koniec lat dziewięćdziesiątych . Parali się handlem złotem na katowickim Szaberplacu. Od tego czasu moja mama w okresie postu robiła dwie spore miski tej sałatki. Jedną dla ojca, a drugą dla nas:) Mały niestety nadal jest na etapie mini porcji. Druga Połówka nadrabia:)
Składniki
25-30 dag śledzi matiasów
1 cebula
4 ziemniaki
dwie marchewki
2 buraki
6-9 łyżek majonezu
Marchew, buraki i ziemniaki myjemy i gotujemy w mundurkach do miękkości. Studzimy i obieramy.
Śledzie kroimy na małe kawałeczki i układamy w płaskim naczyniu. Na śledzie drobno pokrojoną cebulę. Ziemniaki ścieramy na grubej tarce można bezpośrednio na śledziki z cebulką. Równomiernie rozkładamy i smarujemy dwiema łyżkami majonezu. Następnie ścieramy marchewkę, smarujemy majonezem. Na koniec buraczki i wykańczamy majonezem. Smacznego!
sobota, 29 marca 2014
Świąteczny pasztet
Zbliża się Wielkanoc. Czas który niezmiennie kojarzy mi się z zakazem spożywania szynki czy baleronu w Wielką Sobotę. Teraz kiedy wszystkiego jest pod dostatkiem me dziecięce wspomnienia już nie są tak silne. Czasami w ten świąteczny czas piekę pasztet. Jego składniki nie są stałe, bo zdarza się, że dysponuję tuszką królika. Zwykle co tydzień jeździmy po wędliny i mięso do naszych ulubionych sklepów mięsnych. Krakowska, głogowska, czy inna podsuszana kiełbasa wystarcza do czwartku. Dzisiaj celowo zakupiłam mniej wędlin, tak by mój pasztet cieszył się zasłużonym wzięciem. Mały i Druga Połówka po godzinie od wyjęcia z pieca zjedli po bułce z jeszcze lekko ciepłym pasztetem. Maluch też spróbował odrobinę!:) Smakowało!
składniki na dwie foremki aluminiowe:
1 udko z kurczaka
60 dag łopatki wieprzowej
1 duża cebula
2 marchewki
1 pietruszka
1 ciemna bułka
przyprawy: pieprz, sól, gałka muszkatołowa, papryka......Vegeta
4 jajka
30 dag wątróbki drobiowej
4 ziarenka ziela angielskiego
1 listek laurowy
Udko z łopatką wieprzową i warzywami oraz z zielem angielskim i listkiem laurowym gotujemy do miękkości. Na koniec dodajemy wątróbkę i gotujemy jeszcze przez 10 minut. Wszystko studzimy i mielimy np. robotem kuchennym z ostrym nożem( bez ziela i listka laurowego:)). Namoczoną wcześniej w wywarze bułkę również dodajemy do masy. Wbijamy całe jajka, do smaku przyprawy, których nie powinno się żałować. Mieszamy. Gdyby mięso było za suche, można dolać troszkę naszego wywaru. Całość wykładamy do metalowych foremek, wyłożonym papierem do pieczenia lub wysmarowanych smalcem. Pieczemy około godziny w 175-180 stopniach. Co jakiś czas pasztet podlewamy naszym wywarem. Najlepiej zostawić sobie pół szklanki wówczas mięso nie jest zbyt suche. Smacznego!
składniki na dwie foremki aluminiowe:
1 udko z kurczaka
60 dag łopatki wieprzowej
1 duża cebula
2 marchewki
1 pietruszka
1 ciemna bułka
przyprawy: pieprz, sól, gałka muszkatołowa, papryka......Vegeta
4 jajka
30 dag wątróbki drobiowej
4 ziarenka ziela angielskiego
1 listek laurowy
Udko z łopatką wieprzową i warzywami oraz z zielem angielskim i listkiem laurowym gotujemy do miękkości. Na koniec dodajemy wątróbkę i gotujemy jeszcze przez 10 minut. Wszystko studzimy i mielimy np. robotem kuchennym z ostrym nożem( bez ziela i listka laurowego:)). Namoczoną wcześniej w wywarze bułkę również dodajemy do masy. Wbijamy całe jajka, do smaku przyprawy, których nie powinno się żałować. Mieszamy. Gdyby mięso było za suche, można dolać troszkę naszego wywaru. Całość wykładamy do metalowych foremek, wyłożonym papierem do pieczenia lub wysmarowanych smalcem. Pieczemy około godziny w 175-180 stopniach. Co jakiś czas pasztet podlewamy naszym wywarem. Najlepiej zostawić sobie pół szklanki wówczas mięso nie jest zbyt suche. Smacznego!
czwartek, 27 marca 2014
Lasagne z sosem beszamelowym
Lasagne to nic innego jak dobrze nam znany makaron z sosem mięsnym lub warzywnym. Ostatnio dwukrotnie wróciłam w swych zapędach kulinarnych do tego prostego, choć efektownego dania. Mały był zachwycony i zjadł trzy spore kawałki. Zastanawiam się, gdzie on to mieści, bo po treningu skonsumował dużą bułkę z nutellą, ostatnią porcję lasagne oraz dwa plasterki łososia- brrr:)).... Brakowało mi tylko ogórków kiszonych:) Moje spektakularne połączenie to prawdziwy klasyk: śledziki z lodami....
Składniki:
1 kg mięsa mielonego
puszka pomidorów bez skórki
3-4 ząbki czosnku
puszka groszku
pieprz, sól, gałka muszkatołowa
2,5 szklanki mleka
50 dag masła
3 łyżki mąki pszennej
płaty lasagne
olej rzepakowy
Mięso przysmażamy z pokrojonym drobno czosnkiem na patelni. Dodajemy, sól i pieprz do smaku. Na koniec na tak przygotowane mielone wykładamy groszek i pomidory. Wszystko dusimy 5 minut. Nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni. W naczyniu żaroodpornym układamy na cienką warstwę oleju rzepakowego płaty makaronu, następnie mięso, płaty lasagne, mięso, płaty lasagne i na koniec sporą warstwę beszamelu. Sos beszamelowy przygotowujemy w rondelku. Rozpuszczamy masło, dodajemy trzy łyżki mąki pszennej. Mieszamy. Kiedy mąka połączy się z masłem, wlewamy mleko. Wszystko od czasu do czasu mieszamy. Czekamy aż zgęstnieje i zacznie bulgotać. Dodajemy szczyptę startej gałki muszkatołowej, pieprz i sól do smaku. Lasagne piec dobre pół godziny w piekarniku. Smacznego!
sobota, 15 marca 2014
Sernik z rosą
Tydzień temu gościliśmy Anię z rodziną. Jej mąż był zachwycony moim sernikiem i pięknie porównał ten wypiek do ciasta swojej teściowej. Ciocia Ania jak wiemy piecze fenomenalne ciasta....Parę lat temu jadłam sernik z rosą upieczony przez Anię. Przygotowanie zajmuje kilka chwil więcej niż mojego tradycyjnego sernika, ale całość jest warta zachodu. Dzisiaj młode Koziki zjadły po dwa kawałki, więc to znak, że sernik z rosą zdał egzamin:)
Składniki na ciasto:
pół kostki margaryny
1,5 szklanki mąki
2 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
pół szklanki cukru
Składniki na masę serową:
1 kg sera mielonego
3 jajka
2 szklanki mleka
pół szklanki oleju rzepakowego
1 szklanka cukru
2 budynie śmietankowe 80 g
Piana:
3 białka
1/3 szklanki cukru pudru
Składniki na ciasto zagniatamy dokładnie i wyklejamy dużą tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Papier powinien wystawać poza rant brytfanny. Wkładamy blaszkę na kilka godzin do lodówki- u mnie 8 godzin. Wszystkie składniki na masę serową przekładamy do wysokiego naczynia i miksujemy mikserem, na najniższych obrotach. Ciasto jest bardzo rzadkie. Wylewamy na uprzednio przygotowany spód ciasta i pieczemy w nagrzanym piekarniku 55 minut w temperaturze 180 stopni. Zanim upłynie wyznaczony czas pieczenia, ubijamy trzy białka. Pod koniec ubijania dodajemy 1/3 szklanki cukru pudru. Pianę wykładamy na ciasto i zapiekamy 15 minut w temperaturze 140-150 stopni. Wyłączamy piekarnik i uchylamy drzwiczki na pół godziny. Ciasto wykładamy z piekarnika i studzimy. Wraz z upływem czasu na powierzchni pianki pojawią się cukrowe kropelki. Ciasto przechowujemy w lodówce. Polecam!
Składniki na ciasto:
pół kostki margaryny
1,5 szklanki mąki
2 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
pół szklanki cukru
Składniki na masę serową:
1 kg sera mielonego
3 jajka
2 szklanki mleka
pół szklanki oleju rzepakowego
1 szklanka cukru
2 budynie śmietankowe 80 g
Piana:
3 białka
1/3 szklanki cukru pudru
Składniki na ciasto zagniatamy dokładnie i wyklejamy dużą tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Papier powinien wystawać poza rant brytfanny. Wkładamy blaszkę na kilka godzin do lodówki- u mnie 8 godzin. Wszystkie składniki na masę serową przekładamy do wysokiego naczynia i miksujemy mikserem, na najniższych obrotach. Ciasto jest bardzo rzadkie. Wylewamy na uprzednio przygotowany spód ciasta i pieczemy w nagrzanym piekarniku 55 minut w temperaturze 180 stopni. Zanim upłynie wyznaczony czas pieczenia, ubijamy trzy białka. Pod koniec ubijania dodajemy 1/3 szklanki cukru pudru. Pianę wykładamy na ciasto i zapiekamy 15 minut w temperaturze 140-150 stopni. Wyłączamy piekarnik i uchylamy drzwiczki na pół godziny. Ciasto wykładamy z piekarnika i studzimy. Wraz z upływem czasu na powierzchni pianki pojawią się cukrowe kropelki. Ciasto przechowujemy w lodówce. Polecam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








