Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwieczorek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwieczorek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 lutego 2014

Keks

Jak byłam dzieckiem jeździliśmy do babci Marysi autobusami. Przystanek znajdował się przy Alei Korfantego, przy którym był sklep samoobsługowy. Pewnego, zimowego dnia mama kupiła tam kawałek keksu. W naszym domu nie piekło się tego ciastka i może dlatego zapadło mi ono w pamięci. Najeżone bakaliami, aromatyczne takim właśnie je zapamiętałam.
Składniki:
kostka margaryny  lub masła
25 dag mąki
15 dag cukru
4 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
30 dag bakalii- figi, daktyle, orzechy włoskie, migdały, rodzynki....
Margarynę miksujemy z cukrem. Dodajemy po jednym jajku, następnie mąkę. Na koniec bakalie, które mieszamy z ciastem. Rodzynki dobrze jest wcześniej sparzyć. Smacznego!





niedziela, 12 stycznia 2014

Kremówka

Minął prawie miesiąc odkąd zamieściłam mój ostatni wpis. Owszem pichciłam, co prawda nie tyle, ile bym sobie życzyła. Moje gotowanie potrzebuje dobrej, radosnej atmosfery. A jak tu pisać o pysznościach kiedy babcia w szpitalu, a ja chodzę połamana, bo akurat mój kręgosłup się zbuntował. Maluch ząbkuje i budzi mnie co dwie godziny....Czasami śpię na stojąco. Tę niebiańską kremówkę zrobiłam z przepisu cioci Ani.
Składniki na ciasto
2 szklanki mąki pszennej
1 kostka margaryny
2 łyżki kwaśnej śmietany
1 jajko
Składniki na krem
1 litr mleka
1 szklanka cukru
pół kostki masła
3 małe cukry waniliowe
5 całych jaj
8 dużych łyżek mąki
Wszystkie składniki na ciasto zarobić i odstawić na dwadzieścia minut do lodówki. Ciasto dzielimy na dwie porcje i wyklejamy nim wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę, tak by delikatnie zachodziło na ścianki. Podczas pieczenia ciasto delikatnie się kurczy. Placki pieczemy 20-25 minut w temperaturze 180 stopni na złoty kolor. Z litra mleka odlewamy 250 ml. Większą porcję mleka gotujemy z cukrem i masłem. Do odlanej porcji mleka dodajemy jajka oraz mąkę i miksujemy. Kiedy mleko z cukrami oraz masłem się zagotuje wlewamy pozostałą część mleka z jajkami i mąką. Cały czas mieszamy do zgęstnienia masy. Gorący krem wylewamy na upieczony placek i dociskamy drugim. Kremówkę można posypać cukrem pudrem. Niestety kremówka nie jest ciastem na już, tylko na jutro, a nawet pojutrze:) Smacznego!


piątek, 22 listopada 2013

Banana bread

Smakosze bananów z pewnością docenią to pachnące, słodkie i niezwykle pulchne ciasto. Banany są doskonałym zastrzykiem energii, pyszną przekąską. Zawierają sporo magnezu i potasu. Podobno kobiety, które pragną mieć syna, powinny wzbogacić swoje menu o ten owoc. Chleb bananowy jest niezwykle popularny w USA. Najważniejsze, by banany były mocno dojrzałe.
Składniki:
4 banany
30 dag mąki pszennej
pół szklanki cukru
pół kostki masła
80 ml maślanki
1 łyżeczka sody
pół łyżeczki soli
2 jajka
Banany obieramy i kroimy w maleńkie kawałki. Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. W drugiej misce ucieramy masło z cukrem. Dodajemy do masy maślanej jajka, następnie pokrojone banany i maślankę. Mieszamy. Do składników mokrych dosypujemy suche i delikatnie wszystko mieszamy. Ciasto przekładamy do foremki keksówki i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w 180 stopniach około 45-50 minut. Smacznego!


środa, 13 listopada 2013

Szarlotka na cynamonowym cieście

Gdyby Polska miała swój owocowy symbol narodowy, niewątpliwie byłoby to jabłko. Jest to jeden z pierwszych owoców w diecie małego dziecka. Podobno, by żyć długo i zdrowo wystarczy stosować się do starej zasady "drei mal Apfel"- trzy razy dziennie jabłko. Jabłko kusi barwą, zapachem, bogactwem smaków. Świetnie nadaje się do potraw pieczonych, smażonych oraz deserów. Pewnie dlatego w Raju Adam nie potrafił się mu oprzeć....Trine Hahnemann szefowa kuchni z Kopenhagii oraz promotorka zdrowego odżywiania się, namawia, by Europejczycy jedli to, co wydaje ich ziemia. Wówczas, będą się lepiej czuli, a i zyska na tym ich zdrowie.
Składniki:
3 szklanki mąki pszennej
2 jajka
kostka margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
3/4 szklanki cukru
litrowy słój przesmażonych jabłek lub świeżych ok 2 kg.
Mąkę z proszkiem do pieczenia oraz cukrem i cynamonem wsypujemy do miski. Dodajemy całe jajka, margarynę i zagniatamy. 2/3 ciasta wykładamy na wysmarowaną tortownicę, którą wkładamy do lodówki. Pozostałą część do zamrażalki na około godzinę. Na wylepioną ciastem blachę wykładamy pokrojone w plasterki jabłka lub prażone. Na górę ścieramy na tarce resztę ciasta. Pieczemy 45 minut w temperaturze 180 stopni. Smacznego!


sobota, 28 września 2013

Jabłkowe muffiny

Okazuje się, że programy kulinarne mają duży wpływ na domowe menu. Zmotywowały mnie do tego stopnia, że zapragnęłam spróbować domowej roboty muffinów, których do tej pory nigdy nie robiłam. Z bijącym sercem, ale i z nadzieją przygotowałam składniki. Niestety okazało się, że mam tylko jedno jajko w domu, brakuje mi foremki na muffiny, ale dzisiaj kupiłam i jedno i drugie. Mimo to postanowiłam upiec na próbę parę sztuk. Z połowy porcji składników wyszło 11 babeczek, ale nie polecam takiej ilości. Znikają nim się człowiek obejrzy. Dobrze, że z góry zaznaczyłam po ile na głowę. Mały miał ochotę zjeść wszystkie...
Składniki na około 22 muffiny:
2 jajka
1 szklanka mleka
pół szklanki oleju
2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki proszki do pieczenia
2 jabłka
1 łyżeczka cynamonu
laska wanilii
Składniki suche mieszamy w jednej misce. Z kolei mokre miksujemy w drugiej. Do składników mokrych dodajemy starte na grubej tarce jabłka, nasionka laski wanilii. Przesiewamy do składników mokrych suche, mieszamy wszystko łyżką i wykładamy do foremek. Muffiny pieczemy około 20 minut w temperaturze 190-200 stopni. Smacznego!


Oto moje muffiny w nowej, silikonowej foremce. Wyszły cudownie pachnące i pulchne....





sobota, 6 lipca 2013

Truskawki w piance na cieście.

Kiedy dostanę kawałek ciasta- zapytał Mały. Za godzinę, musi wystygnąć. Dobrze, to od razu dwa. A co jeśli ci nie będzie smakowało? Twoje ciasta zawsze mi smakują- odpowiedział bardzo przekonująco:) Przepis dostałam parę lat temu od cioci Eli. Jednak do tej pory jadłam to ciasto ze śliwkami. W lipcu śliwki ze świecą szukać. Postanowiłam użyć truskawek, które jeszcze można kupić. Zmniejszyłam porcje cukru o połowę, a i tak ciasto wyszło słodkie. Mały zjadł 2 i pół kawałka- łakomczuch.
Składniki:
3 szklanki mąki
1 margaryna
5 żółtek
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 szklanki cukru
białka na pianę + pół szklanki cukru
owoce: truskawki, śliwki ok. pół kilograma
Margarynę z żółtkami i 1/4 szklanki cukru miksujemy na gładką masę. Następnie dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Tutaj mikser się zbuntował i ciasto zagniotłam dłonią. Oderwałam z całości spory kawał na "szarpaną posypkę" i umieściłam w zamrażalniku. Wyłożyłam ciasto do blaszki z pergaminem i włożyłam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni. Zapiekłam 15 minut. W tym czasie przygotowałam truskawki, które pokroiłam na połówki.. Po minutach, kiedy ciasto się zapiekło, ubiłam białka z cukrem na sztywno, wyłożyłam je na ciasto i na wierz poukładałam połówki truskawek. Z zamrażalnika wyciągnęłam mój kawałek ciasta i palcami odrywałam małe porcje, tak by równomiernie pokryły całą blaszkę. Całość zapiekłam przez kolejne 35 minut. Smacznego!