niedziela, 14 lutego 2016

Birthday cake

Ciemny biszkopt przekładany kremem orzechowym i powidłami śliwkowymi z kakao i czekoladą, przykryty polewą z gorzkiej czekolady.
Krem:
Ugotować budyń śmietankowy. Wystudzić. Stopniowo połączyć z masłem o temperaturze pokojowej. Dodać 1/3 szklanki cukru pudru, łyżkę wódki oraz 20 dag mielonych orzechów włoskich.
Polewa:
Tabliczka gorzkiej czekolady Wedel z 1/4 margaryny Planta
Biszkopt:
Ubić pianę z 6 białek. Pod koniec ubijania dodać szklankę cukru. Stopniowo żółtka z jedną łyżką oleju. Przesianą szklankę mąki pszennej, 2 czubate łyżki kakao, 2 łyżeczki proszku do pieczenia. Wykładamy na tortownicę. Spód powinien być wyłożony papierem, ścianki nie. Biszkopt wspina się po blaszce. Piec w nagrzanym piekarniku o temp. 180 stopni 35-40 minut. Ja swój opuszczam jeszcze na podłogę z wysokości pół metra:) Smacznego!


Dania regionalne





Zuberec




piątek, 12 lutego 2016

Ojcowie i córki

Wzruszająca, prawdziwie opowiedziana historia ojca i jego córki, nazywanej przez niego pieszczotliwie Chipsikiem. Po raz kolejny nie zawiodła mnie kreacja aktorska Russella Crow'a, mężczyzny który za wszelką cenę pragnie szczęścia swojej córki i o nią walczy. Wynajmuje najlepszego adwokata, a kiedy pieniądze się kończą i jego najnowsza powieść okazuje się być literacką klapą, bierze kolejny kredyt pod hipotekę domu, by nie stracić swojej córeczki. Musi radzić sobie z postępującą chorobą, która uniemożliwia mu pracę i funkcjonowanie. Na skutek nieszczęśliwego upadku umiera, a jego ośmiolatka zostaje zaadoptowana przez ciocię. Pośmiertnie otrzymuje Nagrodę Pulitzera. W dorosłym życiu jego córka Kate nie potrafi stworzyć żadnej bliskiej relacji z mężczyzną. Miłość oznacza dla niej stratę. Mężczyźni służą do zaspokojenia chwilowej przyjemności. Taka sytuacja może wyniszczyć emocjonalnie. Z jednej strony brzydzi się tego co robi, siebie, a z drugiej strony szuka bliskości. I odnajduje, ale i tym razem zrobi wszystko, by to zniszczyć. Na szczęście nie wszyscy mężczyźni są tacy sami...

So many reasons why

https://www.youtube.com/watch?v=La9p1VQksjo

czwartek, 11 lutego 2016

Rappelle-moi qui je suis

https://www.youtube.com/watch?v=5ZDsCJ4rGD4

Za dobrze

Maluch wchodzi do łóżka. Kładzie się w poprzek. Czuję jak jego małe, silne stopy rozmasowują moje plecy. Nie może znaleźć sobie miejsca i po jakimś czasie wraca do siebie. Zerkam na zegarek. Czwarta nad ranem. Ale sobie porę znalazłeś na budzenie mamy...Mały dostaje zwolnienie lekarskie do końca tygodnia. Jego syrop i ziołowe tabletki mają zbawienny wpływ na moje zatkane zatoki. Potrawy zaczynają smakować, choć nadal moje kubki smakowe pozostają w uśpieniu. Robię mężowi kanapki do pracy. Ciemne pieczywo, kiełbasa krakowska , ogórek konserwowy, jajko na twardo. Nic nie robi sobie ze swojego BMI. Za dobrze gotujesz. Pieczesz ciągle te swoje ciasta. A ty podjadasz- ucinam. Pamiętam jak dziadek jak takie ciasto drożdżowe z dżemem- wraca pamięcią D.P.. Kroi dwa kawałki i nakłada porcję musu jabłkowego z cynamonem, który zrobiłam kilkanaście dni wcześniej. Uhmm. Dobre. Szukam dla dzieci upominków walentynkowych. Czerwone, różowe serduszka wyglądają kusząco. Mój wybór pada na gorzkie czekolady z suszonym jabłkiem i cynamonem. Słyszę dzwony na kościelnej wieży. Która to godzina? Szósta nad ranem. Czas spać.