Nie jest to klasyczna zupa cebulowa, ale myślę, że jest to moja własna improwizacja, która znalazła uznanie chłopaków. Mały zjadł cztery miseczki i powiedział "pyszna". Teraz kiedy nie brakuje świeżej cebuli, soczystego szczypiorku, można stworzyć szybko, to pachnące danie. Maluch podjada bułeczkę na grzanki i szlifuje umiejętność chodzenia. Póki co przy meblach.
Składniki:
2,3 cebule
trochę szczypiorku lub zielonej cebulki
pół kostki masła
3 litry bulionu
bułka pszenna
ser żółty np. Gouda
Cebulę kroimy w kostkę i smażymy na maśle do miękkości. Smażenie powinno odbywać się około 15-20 minut na małym ogniu, ponieważ spalona cebula jest gorzka. Cebulę przekładamy do naszego bulionu. Do miseczki układamy po jednej grzance z bułki, trochę sera żółtego pokrojonego w kostkę. Nalewamy zupę i na wierzch układamy grzanki z serem. Całość zapiekamy w piekarniku, tak by ser delikatnie zmiękł. Smacznego!
czwartek, 29 maja 2014
Babeczki z owocami
Lista moich kulinarnych porażek jest długa i kosztowna.... Do tej pory spaliłam cztery termostaty w piekarniku, na szczęście Druga Połówka potrafi je wymienić, bo przy moim podejściu pewnie zainwestowałabym w nowy piekarnik. Ostatnio zważyłam dwie śmietany kremówki. Nie poddaję się jednak i pichcę dalej z mniejszymi lub większymi sukcesami. Przyglądam się ludziom, którzy podejmują walkę ze swoimi ułomnościami. Powykręcani, wykrzywieni przyjeżdżają na wózkach, uśmiechają się, wykonują żmudne ćwiczenia. Moje dolegliwości, to główka od szpilki. Takie zderzenie dwóch rzeczywistości- zdrowej i chorej Zuzi, która przypomina mi małego pajączka pozostawia niezatarte wrażenie. Cierpienie pewnie jest potrzebne, by docenić to co się ma, bo czasami w zwykłym życiu brakuje tej perspektywy.
Ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
kostka margaryny
1 jajko
2 łyżki śmietany
Wszystkie składniki zagniatamy i odstawiamy do lodówki na przynajmniej godzinę. Następnie wyklejamy ciastem foremki i pieczemy w nagrzanym piekarniku około 17 minut. Babeczki zostały upieczone w temperaturze 180 stopni. Na drugi dzień na każdą nałożyłam łyżeczkę Nutelli i udekorowałam świeżymi owocami malin i borówki amerykańskiej oraz płatkami migdałowymi. Tym razem bez bitej śmietany:) Smacznego!
Ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
kostka margaryny
1 jajko
2 łyżki śmietany
Wszystkie składniki zagniatamy i odstawiamy do lodówki na przynajmniej godzinę. Następnie wyklejamy ciastem foremki i pieczemy w nagrzanym piekarniku około 17 minut. Babeczki zostały upieczone w temperaturze 180 stopni. Na drugi dzień na każdą nałożyłam łyżeczkę Nutelli i udekorowałam świeżymi owocami malin i borówki amerykańskiej oraz płatkami migdałowymi. Tym razem bez bitej śmietany:) Smacznego!
sobota, 17 maja 2014
Makowiec
Pogoda nas w tym maju nie rozpieszcza. Stare, ludowe powiedzenie mówi: "W maju jak w gaju". Tymczasem od kilku dni pada, zimno. Nosa za próg się nie chce wyściubić. Makowiec kojarzy się przede wszystkim z Bożym Narodzeniem z ciepłem i rodzinną bliskością. Ciasta drożdżowe mają swój niepowtarzalny urok i aromat. W rodzinie mojej mamy do dzisiaj można dostać kawałek tego smakołyku. Na Śląsku jada się strucle z makiem. Smaczna, ale to nie to samo co makowiec. Postanowiłam dopieścić swoich bliskich tym wyjątkowym ciastem, w które trzeba włożyć sporo serca, by wyszło:). Przepis na ciasto pochodzi z rodzinnych zbiorów Pani Basi Ritz.
Składniki na ciasto:
50 dag mąki pszennej np. wrocławskiej
40g drożdży
250 ml mleka- szklanka
4 żółtka
1 opakowanie cukru waniliowego
szczypta soli
25 dag cukru
60 g masła
Składniki na masę makową:
20 dag gotowego zmielonego maku
mleko
4 łyżki miodu
pół szklanki cukru
5 dag płatków migdałowych
7 dag rodzynek
3 dag masła
2 białka
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Kilka godzin wcześniej wyjmujemy jajka i drożdże z lodówki. Mak zalewamy wrzącym mlekiem, tak by cały został nim przykryty. Gotujemy na małym ogniu. Dodajemy cukier, miód, migdały, sparzone rodzynki, roztopione masło. Prażymy dopóki mleko nie zostanie całe wchłonięte. Odstawiamy do wystudzenia, na koniec dodajemy pianę z dwóch białek. Mak powinien mieć temperaturę pokojową. Mąkę przesiewamy. Podgrzewamy mleko. Do połowy mleka wsypujemy pokruszone drożdże łyżkę cukru i trzy łyżki mąki. Wszystko mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Naczynie przykrywamy ściereczką. Po 10-15 minutach, zaczyn wlewamy do przesianej mąki. Żółtka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy do mąki, dalej letnie mleko, roztopione masło, szczyptę soli. Szybko zarabiamy i pozostawiamy w cieple na godzinę przykryte ściereczką do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swoją objętość wykładamy na kuchenny blat, podsypujemy trochę mąką. Ciasto nie powinno się lepić. Rozwałkowujemy dwa placki 20x30 cm. Wykładamy równomiernie masę makową i zwijamy. Boki sklejamy. Rolady przekładamy do podłużnych foremek, przykrywamy ściereczką na 15, 20 minut. W tym czasie włączamy piec na 175-180 stopni. Ciasto pieczemy 40 minut, czasami dłużej, zależy od piekarnika. Smacznego!
piątek, 9 maja 2014
Sałatka biało-zielona
Już trzeci raz w tym tygodniu jemy tę sałatkę. Jeszcze się nam nie znudziła. Jest pyszna i jak to mówi Mały: "mama jest mistrzynią dań z makaronami":) Sam przepis przechwyciłam na urodzinach Asi. Mięsa mogę nie spróbować, ale jeśli w daniu jest kuszący ziolono-biały makaron i czosnek, to na pewno się nie oprę. Jedząc tę potrawę myślę o mamie Mądrego, która robi najlepsze zapiekanki z pieczarkami:) Musicie jej koniecznie spróbować.
Składniki:
25 dag makaronu np. Primo Gusto Pasta Fantastica
jeden brokuł
25 dag pieczarek- 10 sztuk
Vegeta
3 ząbki czosnku
3 łyżki majonezu
5 łyżek śmietany 18%
3 łyżki masła
Brokuł dzielimy na małe różyczki gotujemy w osolonej wodzie maksymalnie 7 minut. Makaron przygotowujemy wg. przepisu na opakowaniu. Drobno pokrojone pieczarki smażymy na maśle. Do smaku dodajemy trochę Vegety. Ten wytworzony podczas smażenia sos powinien wyparować, wówczas możemy je wyłączyć. Na odcedzone brokuły, makaron, wykładamy usmażone pieczarki. Do sosu z majonezu i śmietany wyciskamy ząbki czosnku, można dodać szczyptę soli.Całość delikatnie mieszamy i jeszcze ciepłe wykładamy na talerze. Smacznego!
Składniki:
25 dag makaronu np. Primo Gusto Pasta Fantastica
jeden brokuł
25 dag pieczarek- 10 sztuk
Vegeta
3 ząbki czosnku
3 łyżki majonezu
5 łyżek śmietany 18%
3 łyżki masła
Brokuł dzielimy na małe różyczki gotujemy w osolonej wodzie maksymalnie 7 minut. Makaron przygotowujemy wg. przepisu na opakowaniu. Drobno pokrojone pieczarki smażymy na maśle. Do smaku dodajemy trochę Vegety. Ten wytworzony podczas smażenia sos powinien wyparować, wówczas możemy je wyłączyć. Na odcedzone brokuły, makaron, wykładamy usmażone pieczarki. Do sosu z majonezu i śmietany wyciskamy ząbki czosnku, można dodać szczyptę soli.Całość delikatnie mieszamy i jeszcze ciepłe wykładamy na talerze. Smacznego!
Gołąbki
Fanem gołąbków w naszym domu jest bezapelacyjnie Mały. Do tej pory gołąbki kojarzyły się mu z osobą babci Poli, która wielokrotnie przygotowywała mu ten smakołyk. Najlepsze wychodzą właśnie z młodej kapusty. Liście wówczas łatwo odchodzą z całej główki i są niebywale miękkie.
Składniki:
6 liści młodej kapusty
woreczek ryżu
pół kilograma mięsa mielonego np. wieprzowo-wołowego
przyprawy
mały przecier pomidorowy
krojone pomidory w puszce
olej rzepakowy
Liście wkładamy do sporego garnka i zalewamy wrzątkiem z czajnika. Gotujemy woreczek ryżu. Mięso dusimy lub smażymy z przyprawami. Nie powinno być surowe. Łączymy z ryżem. Wyjmujemy po jednym liściu, odkrawamy twardszą część łodygi i nakładamy kilka łyżek mięsa z ryżem. Składamy. Można również obwinąć nicią. Gołąbki układamy w nagrzanym rondlu lub patelni i dusimy pod przykryciem godzinę. Na koniec wykładamy pomidory z puszki, a przecier mieszamy z niewielką ilością wody i przyprawą lub ziołami do smaku. Można to danie zostawić do "przegryzienia" na noc. Smacznego!
Składniki:
6 liści młodej kapusty
woreczek ryżu
pół kilograma mięsa mielonego np. wieprzowo-wołowego
przyprawy
mały przecier pomidorowy
krojone pomidory w puszce
olej rzepakowy
Liście wkładamy do sporego garnka i zalewamy wrzątkiem z czajnika. Gotujemy woreczek ryżu. Mięso dusimy lub smażymy z przyprawami. Nie powinno być surowe. Łączymy z ryżem. Wyjmujemy po jednym liściu, odkrawamy twardszą część łodygi i nakładamy kilka łyżek mięsa z ryżem. Składamy. Można również obwinąć nicią. Gołąbki układamy w nagrzanym rondlu lub patelni i dusimy pod przykryciem godzinę. Na koniec wykładamy pomidory z puszki, a przecier mieszamy z niewielką ilością wody i przyprawą lub ziołami do smaku. Można to danie zostawić do "przegryzienia" na noc. Smacznego!
piątek, 18 kwietnia 2014
Paszteciki w cieście francuskim
Ilekroć przyjeżdżają do nas na obiad teściowie Małemu włącza się guziczek "coś innego". Tak było i tym razem. Barszcz czerwony to jedna z jego zup faworytek. Nie uśmiechało mi się lepienie uszek, więc postanowiłam zrobić paszteciki. Wyszły przepyszne, a Mały żałował, że tak szybko się skończyły, bo on sam z trzynastu sztuk zjadł pięć....
Składniki na farsz:
60 dag łopatki wieprzowej
1 cebula
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
przyprawy
1 jajko
2 kromki ciemnego pieczywa
pieprz, sól, gałka muszkatołowa
Składniki na ciasto
2 szklanki mąki pszennej
1 kostka margaryny
2 łyżki kwaśnej śmietany
1 jajko
Mięso kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy z warzywami, bez przypraw. Ostudzone mielimy lub przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Chleb moczymy w wywarze i również dodajemy do naszej masy. Na koniec jajko z przyprawami do smaku. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy i odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny. Powinno się dobrze schłodzić. Następnie bierzemy kawałek ciasta, formujemy w dłoniach spory placuszek, nadziewamy mięsem i lepimy z niego pieróg w kształcie księżyca. Paszteciki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy na złoty kolor w temperaturze około 180 stopni 20-30 minut. Smacznego!
Składniki na farsz:
60 dag łopatki wieprzowej
1 cebula
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
przyprawy
1 jajko
2 kromki ciemnego pieczywa
pieprz, sól, gałka muszkatołowa
Składniki na ciasto
2 szklanki mąki pszennej
1 kostka margaryny
2 łyżki kwaśnej śmietany
1 jajko
Mięso kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy z warzywami, bez przypraw. Ostudzone mielimy lub przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Chleb moczymy w wywarze i również dodajemy do naszej masy. Na koniec jajko z przyprawami do smaku. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy i odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny. Powinno się dobrze schłodzić. Następnie bierzemy kawałek ciasta, formujemy w dłoniach spory placuszek, nadziewamy mięsem i lepimy z niego pieróg w kształcie księżyca. Paszteciki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy na złoty kolor w temperaturze około 180 stopni 20-30 minut. Smacznego!
Szuba
Nastał czas Wielkiego Tygodnia. Przedświąteczne porządki ruszyły pełną parą. Za oknem słychać hałas silnika kosiarki. Zdążyłam umyć okna, pomimo, że w ubiegłym tygodniu pogoda nas nie rozpieszczała. Coraz bardziej lubię te święta, zwłaszcza gdy są ciepłe i słoneczne. Dawniej jeździliśmy do babci Poli na Wielkanoc. Nie mogłam się nadziwić po co im taki wielki kosz z jedzeniem:) W domu mieliśmy malutki i taki mam dzisiaj. Jedzenie święciło się u sióstr. Oczywiście uczestniczyła w tym wydarzeniu nasza wesoła gromadka. Poniedziałek Wielkanocny...nie wiem, czy mój wujek ma świadomość jak wesołe dzieciństwo dzięki jego wybrykom miałyśmy. Wujek czekał z wężem ogrodowym przy wejściu do domu i urządzał prawdziwy Lany Poniedziałek. Krzyki mokrych bratanic było słychać w całej okolicy.
Szuba, to potrawa, którą poznałam dzięki pewnemu małżeństwu z Ukrainy. Owi znajomi przyjechali do nas z wizytą pod koniec lat dziewięćdziesiątych . Parali się handlem złotem na katowickim Szaberplacu. Od tego czasu moja mama w okresie postu robiła dwie spore miski tej sałatki. Jedną dla ojca, a drugą dla nas:) Mały niestety nadal jest na etapie mini porcji. Druga Połówka nadrabia:)
Składniki
25-30 dag śledzi matiasów
1 cebula
4 ziemniaki
dwie marchewki
2 buraki
6-9 łyżek majonezu
Marchew, buraki i ziemniaki myjemy i gotujemy w mundurkach do miękkości. Studzimy i obieramy.
Śledzie kroimy na małe kawałeczki i układamy w płaskim naczyniu. Na śledzie drobno pokrojoną cebulę. Ziemniaki ścieramy na grubej tarce można bezpośrednio na śledziki z cebulką. Równomiernie rozkładamy i smarujemy dwiema łyżkami majonezu. Następnie ścieramy marchewkę, smarujemy majonezem. Na koniec buraczki i wykańczamy majonezem. Smacznego!
Szuba, to potrawa, którą poznałam dzięki pewnemu małżeństwu z Ukrainy. Owi znajomi przyjechali do nas z wizytą pod koniec lat dziewięćdziesiątych . Parali się handlem złotem na katowickim Szaberplacu. Od tego czasu moja mama w okresie postu robiła dwie spore miski tej sałatki. Jedną dla ojca, a drugą dla nas:) Mały niestety nadal jest na etapie mini porcji. Druga Połówka nadrabia:)
Składniki
25-30 dag śledzi matiasów
1 cebula
4 ziemniaki
dwie marchewki
2 buraki
6-9 łyżek majonezu
Marchew, buraki i ziemniaki myjemy i gotujemy w mundurkach do miękkości. Studzimy i obieramy.
Śledzie kroimy na małe kawałeczki i układamy w płaskim naczyniu. Na śledzie drobno pokrojoną cebulę. Ziemniaki ścieramy na grubej tarce można bezpośrednio na śledziki z cebulką. Równomiernie rozkładamy i smarujemy dwiema łyżkami majonezu. Następnie ścieramy marchewkę, smarujemy majonezem. Na koniec buraczki i wykańczamy majonezem. Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








